Reklama
  • Środa, 10 kwietnia 2013 (14:36)

    Wielkanoc u Marty Żmudy-Trzebiatowskiej

Znaczenie słowa tradycja poznawała przez lata mieszkając z rodzicami. Teraz chce im pokazać, że ich nauka nie poszła na marne.

PK

Choć od wielu już lat nie mieszka w domu rodzinnym, to jednak wciąż doskonale pamięta przygotowania do świąt wielkanocnych.

Reklama

W domu Marty Żmudy Trzebiatowskiej (29) każdy miał jakieś zajęcie. Było mycie okien, pastowanie podłóg, generalne porządki domu i obejścia, a w piątkowy wieczór – pieczenie ciast i malowanie pisanek. Wszystko to zapowiadało wyjątkowy nastrój i gwarantowało niezapomniane smaki.

Podczas przygotowań do tegorocznych świąt aktorka postanowiła podjąć próbę odtworzyenia smaków zapamiętanych z domu, w którym za sprawą mamy i babci na stole zawsze pojawiały się same specjały. – Zawsze przygotowywałam to, co dzieci lubią najbardziej. Żurek z białą kiełbaską i chrzanem, jajka w różnej postaci i... gołąbki – zdradza mama gwiazdy.

Na przyjazd aktorki czekała nie tylko rodzina, ale także mieszkańcy Przechlewa. Na kilka dni przed świętami wypatrywali najbardziej znanej mieszkanki wsi, którą najczęściej widzą i podziwiają jedynie w telewizji. Ale w tym roku będzie inaczej niż zwykle. Pani Marta po raz pierwszy organizuje Wielkanoc w swoim domu.

– Lubię przyjmować gości, gotować dla nich. Sprawia mi to radość. A jeszcze parę lat temu nie myślałam w ten sposób... – opowiada. Pani Marta zamierza wszystko przyrządzić razem z ukochanym Adamem Królem. – Marta jest tradycjonalistką, dlatego na jej świątecznym stole będą tradycyjne potrawy przygotowane według receptur mamy i babci. Bo to właśnie one uczyły ją gotować – mówi nam znajoma aktorki.

Gwiazda przyjmie swoich gości już w piątkowe popołudnie. Chce, aby przygotowali święconki i razem pojechali z nimi w sobotę do wilanowskiego kościoła. – Mieszkam na starym Wilanowie, nad Wisłą. Z centrum Warszawy wyprowadziłam się na obrzeża, które przypominają mi rodzinne strony – opowiada. Pani Marta pragnie, aby w tym jej świecie rodzina także czuła się jak u siebie.

Świat & Ludzie

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.