Reklama
  • Środa, 19 kwietnia (11:06)

    Viola Davis. Wreszcie zdobyła Złoty Glob

To ona, obok takich sław jak: Meryl Streep, Isabelle Huppert i Emmy Stone, triumfowała podczas tegorocznej gali rozdania Złotych Globów. Statuetkę zdobyła za rolę w dramacie „Fences”. W przypadku Violi Davis sprawdziło się powiedzenie „do trzech razy sztuka”, bo dopiero trzecia nominacja przyniosła jej upragnioną nagrodę. W 2008 roku w filmie „Wątpliwość” aktorka przejmująco zagrała panią Miller – zahukaną matkę czarnoskórego chłopca prześladowanego w szkole. Film ten przyniósł jej pierwszą nominację do Oscara i Złotego Globu. Już wtedy było wiadomo, że to nietuzinkowa aktorka.

Korzenie

Reklama

Jej życie to współczesna wersja bajki o Kopciuszku. Dorastała w biedzie. Urodziła się w 1965 roku w St. Matthews w Karolinie Południowej, na farmie swojej babki. Farma wcześniej była plantacją, na której pracowali niewolnicy. Davis miała pięcioro rodzeństwa. Matka aktorki uzyskała podstawowe wykształcenie. Ojciec zakończył edukację na piątej klasie. Potem przenieśli się do Rhode Island, gdzie mieszkali w ruderze przeznaczonej do rozbiórki. Była opanowana przez szczury. Gorszy od szczurów był jednak głód. – W szkole zawsze byłam głodna, wstydziłam się – wspomina. W szkole średniej powoli zaczęła wychodzić na prostą. Otrzymała stypendium umożliwiające naukę aktorstwa w Rhode Island College i w prestiżowej Juilliard School w Nowym Jorku. Początkowo była głównie aktorką teatralną. Jej kariera filmowa nabrała rozpędu dopiero w 2002 roku. Viola Davis miała wtedy 37 lat i poparte nagrodami uznanie w świecie teatralnym.

Nagroda

Viola Davis jest pierwszą czarnoskórą kobietą, która zdobyła nagrodę Emmy (nazywaną telewizyjnym Oscarem) dla pierwszoplanowej aktorki w serialu dramatycznym. W 2008 r. odebrała statuetkę za rolę w produkcji „Sposób na morderstwo”. Jej przemówienie podczas gali odbiło się szerokim echem nie tylko w świecie aktorskim. – Jedyną rzeczą, która oddziela kolorowe kobiety od innych, są możliwości. Nie można dostać nagrody za role, które nie zostały napisane –mówiła łamiącym się głosem.

Pomoc innym

Choć życie aktorki całkowicie się odmieniło, sama długo nie potrafiła poradzić sobie z przeszłością. Przeszła terapię, w której wspierała ją rodzina – mąż Julius Tennon i adoptowana córka, Genesis. Odkąd nie musi się już martwić o własny posiłek, pomaga głodnym na całym świecie. Do tej pory, przy współpracy z różnymi fundacjami, udało jej się zebrać 4,5 miliona dolarów. – Jesteśmy najbogatszym krajem na świecie. Nie ma powodu, żeby dzieci chodziły do szkoły głodne – mówi dziś.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Będę miał wnusię! – zdradza „Dobremu Tygodniowi” Zbigniew Buczkowski (65). I dodaje, że dziecka spodziewa się wraz z żoną jego syn Michał. Aktor będzie wprawdzie dziadkiem po raz czwarty, ale jak... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.