Reklama
  • Piątek, 12 lutego (08:06)

    Marcin Meller zachęca do regularnych badań

Reklama

Na Facebooku dziennikarz zaapelował, żeby wszyscy, którzy skończyli 40 lat, zgłaszali się na kolonoskopię. To badanie profilaktyczne pozwala wykryć raka jelita we wczesnym stadium, gdy jest on uleczalny.

Marcin wie, jakie to ważne. Ta choroba 8 lat temu zabrała mu ukochanego ojca, dyplomatę Stefana Mellera. Miał tylko 66 lat. „Żyłby najpewniej do dzisiaj, gdyby odpowiednio wcześnie się zbadał” – napisał Marcin.

On sam po śmierci taty zgłosił się na kolonoskopię. „Dowiedziałem się, że jestem czysty. Lekarze mi powiedzieli, bym powrócił za 8 lat i właśnie wyszedłem od gastrologa ze skierowaniem na kolejną kolonoskopię” – napisał, prosząc fanów i znajomych, żeby udostępniali ten post na potęgę.

„Dziewczyny, Wy jesteście bardziej czujne, ale zbadajcie nie tylko siebie, męczcie też swoich facetów” – radzi. I rozwiewa czarną legendę, jaką owiane jest to badanie: „Tak, perspektywa wsadzania rurki w tyłek nie brzmi zbyt pociągająco, ale można to robić w znieczuleniu ogólnym, a i bez znieczulenia dzisiaj to badanie jest dużo mniej nieprzyjemne. Kiedyś ryzykowny, dzisiaj ten zabieg jest bezpieczny”.

Apel lubianego dziennikarza, poparty przykładem, który sam daje, może zdziałać więcej niż sugestie lekarzy. Brawo, Panie Marcinie!

Dobry Czas
Więcej na temat:Marcin Meller | marcin | ON | apel | Panie | Tak

Zobacz również

  • Miała zaledwie 5 lat, kiedy w rodzinnym domu w Żorach urządziła… głodówkę. – Maja w telewizji podpatrzyła dokument o dzieciach w Etiopii. Popłakała się, kiedy usłyszała, że co 6 sekund na... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.