Reklama
  • Środa, 19 kwietnia (11:00)

    Kulisy produkcji. Ślepy o kolorach nie pisze

Wyrzućmy na śmietnik „wstydliwe milczenie”, bądźmy ludźmi! – apelowała jedna z najsłynniejszych polskich ginekolożek. A zarazem rewolucjonistka seksualna, propagatorka antykoncepcji i pionierka zwalczania niepłodności. W 1976 r. w księgarniach pojawiła się napisana przez nią „Sztuka kochania”. Bezpretensjonalny poradnik o miłości stał się hitem – sprzedano blisko 7 mln egzemplarzy! – Ślepy o kolorach nie pisze – mawiała. Prywatnie Michalina Wisłocka często ulegała porywom serca i żyła w trójkącie z mężem i przyjaciółką.

Ich troje

Z tego związku na świat przyszli Krysia i Krzyś. Dziewczynka była córką Michaliny i jej męża, Stacha. Chłopca urodziła zaś Wanda, czyli wspomniana przyjaciółka lekarki, która miała romans ze Stachem. Rodzice przez wiele lat ukrywali przed nimi, że są przybranym rodzeństwem. Według „oficjalnej” wersji byli dziećmi Wisłockich. – Biografia Michaliny Wisłockiej jest niezwykle barwna i mogłaby stać się punktem wyjścia niejednej fabuły – twierdzi Magdalena Boczarska, odtwórczyni głównej roli w „Sztuce kochania. Historii Michaliny Wisłockiej”. Premiera filmu odbędzie się 27 stycznia. Dzień później stacja TVN wyemituje reportaż odsłaniający kulisy jego powstawania. – Chcieliśmy opowiedzieć o tej niesamowitej kobiecie z jajami, kim była, zanim wydała „Sztukę kochania” – mówi aktorka. MP

Reklama

Kurier TV

Zobacz również

  • Kobiety go uwielbiają. Za co? Za wszystko: urodę, talent, czar, urok, inteligencję, poczucie humoru. Aktorki, które z nim pracowały, podzielają uczucia fanek. – Ed jest doskonały. Takich mężczyzn... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.