Reklama
  • Środa, 19 kwietnia (11:06)

    Krystyna Janda. Wspiera przyjaciółkę

Kiedy odchodził ukochany mąż, była przy nim do końca. Dziś pomocną dłoń wyciąga do innej bliskiej sobie osoby.

Kilka dni temu Krystyna Janda (64) zamieściła na swoim blogu niezwykle emocjonalny wpis poświęcony walce z nowotworami. „W moim otoczeniu jest kilka osób, które zmagają się z tą straszną chorobą. Jestem z nimi, obserwuję, rozmawiam, staram się współtowarzyszyć, uczestniczyć i pomagać. Moje doświadczenia, między innymi związane z chorobą męża, czy później Jurka Stuhra, a teraz kilku przyjaciół, sprawiają, że ten temat jest mi bliski”– napisała aktorka.

Reklama

Od kilku miesięcy z tą straszną chorobą zmaga się jej najbliższa przyjaciółka. Zuzanna Łapicka-Olbrychska (62) jest teatrologiem, przez wiele lat pracowała w TVP w redakcji rozrywki. Janda z ogromną troską i czułością opiekuje się przyjaciółką, nie rezygnując przy tym z pracy. Cały czas przecież musi prowadzić swoje dwa prywatne teatry. Jednak każdą wolną chwilę poświęca Zuzannie. Na początku roku wyjechały nad Bałtyk. We trzy – razem z Magdą Umer, ich wspólną przyjaciółką. Przez lata Zuzanna przyjeżdżała na Półwysep Helski na wakacje razem ze swoim rodzicami, Andrzejem Łapickim i Zofią Chrząszczewską.

„Z Zuzią podróż sentymentalna. Dla niej całe to wybrzeże, Jurata, Chałupy, Hel to tysiące wspomnień i ludzi. Dla mnie wszystko to nowości. Byłam tu raz, dwa, zawsze jak po ogień przy okazji pracy. Chodzimy i chodzimy, Zuzia opowiada. Każdy dom, drzewo, kamień, droga, widok, wywołuje lawinę wspomnień i anegdot. Zaczarowana podróż” – napisała Janda.

Serdeczna przyjaźń obu pań trwa już ponad 40 lat. Poznały się dzięki ojcu Zuzanny, który był profesorem i mistrzem Jandy w warszawskiej szkole teatralnej. Dlaczego tak mocno się ze sobą związały? – W podobny sposób interpretujemy życie. To, co nas łączy, jest siostrzane. W ważnych momentach jesteśmy razem. Mogę na nią liczyć. Jak wtedy, kiedy prosiłam o pomoc przy moim rozwodzie, to wiedziałam, że nie zostawi mnie z tym samej – opowiada Zuzanna. Janda podkreśla, że mają podobne doświadczenia oraz zainteresowania. Od lat razem spędzają wakacje w ukochanej Toskanii.

– Nie można się w ten sposób zaprzyjaźnić z osobą, która nas nie rozumie, mniej czuje, nie pamięta tych samych spraw i ludzi – wyjaśnia aktorka. Zawsze mogły na siebie liczyć. Janda pomagała przyjaciółce, kiedy ta dwadzieścia lat temu rozstawała się po burzliwym i trudnym związku z Danielem Olbrychskim. Zuzanna zaś wspierała Krystynę, kiedy zachorował jej mąż Edward Kłosiński. Była przy niej po jego śmierci w 2008 roku. 4 lata później Janda pomagała Zuzannie przeżyć żałobę po śmierci ojca. Te bolesne doświadczenia jeszcze bardziej je ze sobą złączyły. Zwłaszcza, że Zuzanna w Polsce jest samotna. Jej córka Weronika (34) mieszka na stałe w Nowym Jorku, gdzie zajmuje się projektowaniem mody. Janda zdaje dziś najtrudniejszy egzamin z tej przyjaźni…

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Mówi po włosku, uwielbia odwiedzać słoneczną Italię i gra tam w filmach. Włosi zaś doceniają jego talent. Niedawno Piotr Adamczyk (44) odebrał na Kapitolu w Rzymie nagrodę dla Osobowości Roku... więcej

Wasze komentarze: 2,

przeczytane przez: 329 osób Dodaj komentarz
wiesiek

~wiesiek -

kobita nie do zdarcia, ma jeszcze czas i siły na wygłupy z KODziarzami

wiesiek

~wiesiek -

kobita nie do zdarcia, ma jeszcze czas i siły na wygłupy z KODziarzami