Reklama
  • Środa, 19 kwietnia (11:05)

    Kinga Preis. Pragnienia bliskie realizacji!

Serial, w którym zagrała, zapowiada się na hit. Aktorka ma w związku z tym plany...

Niedawno przyznała w wywiadzie, że to ona jest głównym żywicielem rodziny. Jej partner, Piotr Borowiec, zarabia mniej od niej i nie najlepiej się z tym faktem czuje. Bo choć oboje pracują w branży filmowej, jednak trudno porównywać ich stawki.

Życiowy partner pani Kingi jest utalentowanym operatorem filmowym, w swoim środowisku niezwykle cenionym Jednak nie ma szans na wynagrodzenie, jakie otrzymują wielkie gwiazdy ekranu. A Kinga Preis (45) niewątpliwie się do nich zalicza! Producenci zabiegają o udział aktorki w swoich projektach, przystają na oferowane przez jej agentkę warunki. Mogłaby być milionerką, tyle że pieniądze nigdy nie były dla niej priorytetem.

Reklama

Ci, którzy dobrze znają aktorkę, potwierdzają, że nie jest materialistką. Od lat otrzymuje propozycje zagrania dużych ról w serialach, a gaże z nich uczyniłyby ją kobietą bardzo zamożną. Ale ona nie chce pracować tylko dla pieniędzy. W pracy narzuciła sobie ostrą selekcję: kontrakt podpisuje dopiero wtedy, gdy zaciekawi ją przedstawiony scenariusz.

Potrafi zręcznie połączyć przyjemne z pożytecznym.

Tak było z serialem TVN „Kaprys losu”, w którym pani Kinga gra główną rolę. Nadany 4. grudnia pilotażowy odcinek przypadł widzom do gustu. Wielka w tym zasługa pani Kingi, która brawurowo wcieliła się w rolę psychoterapeutki. Cały serial ruszy z nową ramówką TVN pod koniec lutego, ale w stacji już mówi się o pracy nad scenariuszem do nowych odcinków.

– Kinga lubi pracę w tym serialu i z radością wróci na plan drugiej serii. To byłoby połączenie przyjemnego z pożytecznym – mówi osoba z jej otoczenia. Dzięki pracy przy kolejnych odcinkach pani Kinga być może wreszcie zrealizuje swoje wielkie pragnienie, żeby gdzieś pod Wrocławiem kupić dom. – Marzymy z Piotrem o kupnie domu, żeby usiąść na tarasie i popatrzeć w przestrzeń, a nie na tramwaje jadące tuż przed nosem. Tylko ja nie chcę podporządkować mojego życia temu, że co miesiąc muszę mieć cztery tysiące na spłatę kredytu – mówi pani Kinga. Jeśli „Kaprys losu” odniesie spodziewany sukces, kredyt nie będzie już konieczny!

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • To ona, obok takich sław jak: Meryl Streep, Isabelle Huppert i Emmy Stone, triumfowała podczas tegorocznej gali rozdania Złotych Globów. Statuetkę zdobyła za rolę w dramacie „Fences”. W przypadku... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.