Reklama
  • Środa, 8 marca (13:05)

    Kenan Imirzalioğlu. Wrażliwe serce w piersi twardziela

Reklama

Nazywają go największym twardzielem tureckiego kina. Takie role gra najchętniej, jak choćby mściciela w serialu Ezel. Słuszny wzrost, 192 centymetry, zawadiacki wdzięk, mocne spojrzenie – oto prawdziwy macho. Ale czy Kenan İmirzalıoğlu (42) prywatnie też jest taki? Niekoniecznie.

– Moim największym hobby jest pielęgnowanie kwiatów. Specjalizuję się w gardeniach i różowych fiołkach, mam też dwa bonsai – opowiada, nie bojąc się o to, że zostanie wzięty za mięczaka. – Najlepiej odpoczywam w domu, gdy słucham muzyki i patrzę na moje kwiaty. Nie mógłbym bez nich żyć…

To zamiłowanie do przyrody wyniósł z domu rodzinnego. Urodził się na wsi. Jednak nie była to zwykła wieś. W Bali pod Ankarą rodzina wywodząca się od turkmeńskiego sułtana Uzuna Hasana, który w XV wieku toczył boje z Turkami, miała ponadstuletnią rezydencję, wybudowaną przez ormiańskich mistrzów.

W tym zabytkowym domu Kenan dorastał razem z rodzicami, babcią, wujem i ciotką, starszym bratem Derwiszem i starszą siostrą Zubair. Rodzina zawsze była dla niego najważniejszą w życiu opoką. Nigdy nie myślał o tym, żeby zostać aktorem. Jako dziecko marzył o zawodzie prezentera telewizyjnego, ale nic nie zrobił w tym kierunku. W Istambule studiował matematykę.

– Myślałem, że będę się zajmował oprogramowaniem komputerowym, zarządzaniem, albo zostanę nauczycielem – mówił. Żeby dorobić, zgłosił się do agencji modeli. I ten krok zadecydował o jego przyszłości. Wysoki, przystojny student zrobił błyskawiczną karierę. W 1997 roku zdobył tytuł najlepszego modela w Turcji, a kilka miesięcy później – najlepszego na świecie!

Zainteresowali się nim wtedy filmowcy. Od razu dostał cztery propozycje zagrania głównych ról w serialach. Wybrał tę, która najbardziej mu się podobała, choć oferowała najmniejsze pieniądze. – Mama była bardzo zła. Krzyczała na mnie – wspomina Kenan.

Początkowo nie był pewien, czy chce zostać aktorem. Dopiero po nakręceniu trzeciego odcinka serialu Dzikie serce powiedział do siebie: – Znalazłem swój zawód! Od razu stał się bardzo popularny. Ale międzynarodową sławę przyniósł mu w 2009 roku serial Ezel.

Dla skromnego mężczyzny oznaki uwielbienia były niezwykle krępujące. Najchętniej zapadłby się ze wstydu pod ziemię, gdy ludzie na ulicy chcieli go całować po rękach albo musiał się przebijać przez las pstrykających komórek, bo każdy chciał sobie zrobić z nim selfie. I oczywiście stał się obiektem adoracji milionów kobiet marzących o poślubieniu najbardziej męskiego gwiazdora.

Tymczasem on, choć zawsze opowiadał o tym, że chce mieć dużą rodzinę, przez lata unikał małżeństwa. Choć nie unikał kobiet, u których najbardziej intrygowało go… spojrzenie.

- Zewnętrzne piękno jest ważne na początku znajomości, ale decyduje piękno wewnętrzne, które można zobaczyć w oczach – mówił. I pewnie widział to wewnętrzne piękno w oczach kobiet, z którymi był w dłuższych związkach. Najpierw z aktorką Zeynep Tokuş (40), która po rozstaniu z Kenanem miała trzech mężów i ma z nimi troje dzieci. Potem z aktorką Zeynep Beşerler (37) – z nią był najdłużej, prawie 7 lat. Były jeszcze dwuletnie związki z modelkami – Özge Akbulut (31) i Kübrą Küçük (29). Żadna jednak nie zagrzała przy Kenanie miejsca.

Czyżby aktor za mało je kochał? Gdy w rozkwicie relacji z Özge dziennikarz zapytał gwiazdora, czy jest zakochany, odpowiedział: – Zakochany? Nie, nie jestem. Mam dobry nastrój, żyjemy cicho i spokojnie…

A jednak w końcu znalazła się kobieta, którą Kenan poślubił. Aktorka Sinem Kobal (29) zawsze robiła wielkie wrażenie na mężczyznach. To ona zadecydowała o rozwodzie aktora Murata Yıldırıma (37), czyli Kartala z serialu Królowa jednej nocy, z którym wdała się w przelotny romans.

Najgłośniej było o jej związku z najsłynniejszym tureckim piłkarzem Ardą Turanem (29). Byli nawet zaręczeni, ale Sinem z nim zerwała. Jednak Ardzie nadal musiała być bliska, skoro 2 lata po rozstaniu, gdy dowiedział się o poważnym związku byłej narzeczonej z Kenanem, wpadł w taki szał, że koledzy z hiszpańskiej drużyny musieli go obezwładnić i dopiero potem uspokoić.

Sinem i Kenan pobrali się w maju 2016 roku. Jednak już po kilku miesiącach media orzekły, że małżeństwo aktorce nie służy. Dotychczas zawsze olśniewająco piękna, po ślubie zaczęła się pokazywać zaniedbana, przytyła kilka kilogramów. Niedawno pojawiły się pogłoski o możliwym rozwodzie, powodem ma być niechęć Kenana do posiadania dziecka.

Sinem gorąco tym plotkom zaprzecza: – U nas jest wszystko dobrze… A Kenan uspokaja: – Nie planujemy dziecka przed 2018 rokiem, jesteśmy teraz bardzo zajęci… Aktorstwo na razie więc wygrało. Marzenia o dużej rodzinie trzeba odłożyć na później…

MW

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.