Reklama
  • Poniedziałek, 13 marca (13:00)

    Katarzyna Bujakiewicz. Bez cienia żalu i zawiści

Los wystawił ją na próbą. Pokazała, że jest dobrym człowiekiem...

Dwa razy była jurorem w programie „Mali giganci” i na tym na razie koniec. W nowej edycji show TVN przy stoliku jurorskim Katarzynę Bujakiewicz (44) zastąpi Sonia Bohosiewicz (41). Jeden z dzienników sugerował, że była to decyzja producentów, którzy poszukiwali osoby z bardziej ognistym temperamentem.

– Kasia przyjęła to ze spokojem. Ma wiele innych projektów w planach, nie boi się, że zabraknie jej pracy – komentuje zdarzenie osoba z nią zaprzyjaźniona.

Kiedy przyjaciel w potrzebie, rzuca wszystko i zawsze pospieszy z pomocą.

Reklama

Słupki oglądalności „Małych gigantów” na pewno będą zadowalające, bo jednym z trenerów młodych talentów ma być były piłkarz Jarosław Bieniuk (37), znany również z tego, że był życiowym partnerem nieodżałowanej Ani Przybylskiej (†35). Oboje należeli do najbliższych przyjaciół pani Katarzyny.

Z Anią łączyła aktorkę szczególna, wręcz siostrzana więź. Nazywały się wzajemnie „frendziarami” i były gotowe odstępować sobie role. W tej branży to się nie zdarza. Po przedwczesnej śmierci Anny w październiku 2014 r. pani Katarzyna rzuciła wszystko, by wspierać przyjaciela, który został samotnym ojcem Oliwii (14), Szymona (10) i Jasia (5). Była mile widzianym gościem w apartamencie Bieniuków w Gdyni.

Jego rodzinę aktorka traktowała jak swoją, służąc radą nie tylko przy wychowywaniu trzech pociech. Pani Katarzyna ma gołębie serce, lubi pomagać i można na nią liczyć w każdej sytuacji.

– Jarek bardzo ten występ przeżywa. Gdy dostał propozycję od szefów TVN, obawiał się czy pomysł nie jest zbyt szalony. Zanim podjął decyzję, radził się Kasi. Gorąco zachęcała. Opowiedziała o kulisach pracy i zapewniła, że będzie go wspierać. A jeśli pojawią się problemy, jak to bywa u debiutantów, chętnie mu pomoże. Nie było w niej żadnego żalu, że to on będzie w tym programie, nie ona. Kasia jest ponad to. Będzie za Jarka mocno trzymać kciuki – mówi osoba z otoczenia piłkarza.

Cokolwiek dzieje się w jej życiu, pani Katarzyna zawsze gotowa jest pospieszyć innym z pomocą. Jest prawdziwym przyjacielem, na którego można liczyć w złych i dobrych chwilach.

To dlatego Anna Przybylska obdarzyła ją bezgranicznym zaufaniem i uważała ją za jedną z najlepszych przyjaciółek. Takich prawdziwych, na całe życie.

UK

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Kobiety go uwielbiają. Za co? Za wszystko: urodę, talent, czar, urok, inteligencję, poczucie humoru. Aktorki, które z nim pracowały, podzielają uczucia fanek. – Ed jest doskonały. Takich mężczyzn... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.