Reklama
  • Piątek, 10 marca (09:40)

    Humphrey Bogart 1899-1957. W roli głównej: miłość

Urodził sie 25 grudnia i był wyjątkowym prezentem świątecznym, jaki dostało kino. Kobiety go uwielbiały, mężczyźni podziwiali. Ale on najbardziej kochał pracę i... czwartą żonę – młodszą o ćwierć wieku Lauren Bacall. Od śmierci Humphreya Bogarta minęło właśnie 60 lat.

Amerykański Instytut Filmowy umieścił go na 1. miejscu listy ak torów wszech czasów. Nie trzeba się z tym zgadzać, ale nie można odmówić Bogartowi jednego – jak nikt inny potrafił z kamienną twarzą i jakby od niechcenia wzbudzać ogromne emocje.

I choć po roli w „Sokole maltańskim” (1941) Humphrey DeForest Bogart zyskał przydomek Mr Cool („Pan Chłodny”), to jego obecność na ekranie wywoływała wśród żeńskiej publiczności gorączkę. Podobnie jak temperatura jego związków...

Do trzech razy sztuka?

Reklama

Z pierwszą żoną He len Menken małżeńska przygoda przetrwała półtora roku. Przyjaciół Bogarta dziwiła nie co jego de cyzja, bo Humphrey i Helen mieli okazję po znać się z do brej i złej strony, będąc w trasie z przedstawieniami teatralnymi.

Co więcej, to sam Bogart przyjął ją do ekipy w zastępstwie innej aktorki i od razu po pierwszym spektaklu doszło między nimi do awantury. Niestety, tak też było w ich krót kim związku – zbyt wiele kłótni o byle co i trzaskania drzwiami. Na dodatek Menken, w przeciwieństwie do Bogarta, szybko stała się gwiazdą Broadwayu.

Druga żona z „czasów teatralnych” to Mary Philips. Początek tego trwającego formalnie 10 lat małżeństwa był niemal sielan kowy, jednak wraz z Wielkim Kryzysem w Ameryce nastał też kryzys w ich związku. Bogart wyjechał za pracą z Nowego Jorku do Los Angeles, gdzie jego szwa gier pracował w wytwórni Fox.

Zajęcie dostał, ale nie w obsadzie filmu, tylko jako instruktor wymowy. Miał pomóc dawnym gwiazdom kina niemego w opa nowaniu ich własnego głosu. Nie przepadał za tym. Tymczasem Mary miała już dość rozłąki. I choć wcześniej zapewnili się wzajemnie, że na romanse drugiej połówki będą pa trzeć przez palce, to roz wód był raczej nieunikniony. Gdy Humphrey powrócił do Nowego Jorku, małżonkowie niewiele już do siebie czuli.

Natura „Bogiego” nie znosiła próżni. Jego kolejną „ślubną” została aktorka Mayo Methot. Jeżeli w poprzednich związkach była mowa o zderzeniu temperamentów, to ten był niczym nocleg pod wulkanem. I to czynnym całą dobę. Mayo była impulsywna, zdolna do rękoczynów i rzucania w partnera czym popadnie, a przy tym chorobliwie zazdrosna. Do ostrej kłótni doszło już na weselu, a potem wcale nie było lepiej.

Oboje nadużywali alkoholu, a Methot pod jego wpływem robiła się agresywna. W jednej z awantur ugodziła Bogarta nożem. Na szczęście rana nie była zbyt groźna. Lekarz zdiagnozował u kobiety schizofrenię paranoidalną, jednak mąż nie zezwolił na zamknięcie jej w zakładzie psychiatrycznym.

Ponieważ godzenie się wychodziło im całkiem nieźle, Humphrey i Mayo przeżyli razem niespełna 7 lat. W Europie kończyła się właśnie II wojna światowa, a w życiu prywatnym Humphreya zaczynał się nowy, ekscytujący i jak się później okazało, wyjątkowy rozdział.

Zanim jednak poznał swoją czwartą żonę, stał się prawdziwą gwiazdą, znaną z „Sokoła maltańskiego” i „Ca sablanki” (1942). W tym drugim filmie jako Rick Blaine pomagający dawnej miłości i jej ścigane mu przez nazistów mężowi roz kochał w sobie miliony kobiet, ale nie tę, która partnerowała mu na ekranie.

Wbrew plotkom, między nim a piękną Szwedką Ingrid Bergman wcale nie za iskrzyło. On niemal nie wychodził z przyczepy na planie, a ona po latach mówiła: – Całowałam się z Bogartem, ale nigdy tak na prawdę go nie znałam.

Metryka to bzdura!

Za to wielka miłość przyczaiła się podczas pracy nad adaptacją opowiadania Ernesta Hemingwaya „Mieć i nie mieć” (1944). 19-letnia modelka i aktorka Betty Joan Perske (w jej żyłach płynęła polska krew) angaż zawdzięczała żonie reżysera filmu, Howarda Hawksa. Kobieta doradziła jej też zmianę imienia. Aktorek imieniem Betty było wiele, a Lauren jedyna. Do tego dodano panieńskie nazwisko matki – Bacal, a na jego końcu dorzucono „l”. To był strzał w dziesiątkę!

Narodziła się nowa gwiazda, która słynnym spojrzeniem spod rzęs oczarowała Amerykę, a przede wszystkim 44-letniego „Bogiego”. Na początku jednak ukrywali uczucie. Żonaty Bogart nie chciał narażać Bacall na krytykę, m.in. ze strony reżysera, który przestrzegał wcześniej Lauren, by nie dała się zwieść urokowi „Bogiego”.

Również matka aktorki nie była zachwycona związkiem córki z facetem po dwóch rozwodach, którego trzecie małżeństwo wisiało na włosku. Bacall nie zważała jednak na różnicę wieku. Nie słuchała nikogo i niczego poza swoim sercem. Bogart dostał rozwód z Mayo Methot 10 maja 1945 roku, a już 21 maja poślubił Lauren.

Byli właśnie po zdjęciach do drugiego filmu, pt. „Wielki sen” (1946), który stał się hitem. Wspólny zawodowy sukces para powtórzyła jeszcze, grając razem w „Mrocznym przejściu” (1947) i „Key Largo” (1948). Byli na szczycie. Prywatnie też bardzo dużo się zmieniło. Lauren pra gnęła mieć z Humphreyem dzieci, i choć on nie był pewien, czy będzie dobrym ojcem, to dla niej się zgodził.

W 1949 roku Bacall urodziła syna, Stephena, a 3 lata później córkę – Leslie. Była z Humphreyem w zdrowiu i chorobie. Także, gdy dopadł go wyniszczający nowotwór. 57-letni aktor zapadł w śpiączkę 13 stycznia 1957 roku i już się z niej nie wybudził. 14 stycznia o godzinie 2.25 stwierdzono zgon gwiazdora.

Lauren Bacall po latach mówiła: – Łączyła nas miłość. Gdyby „Bogie” nie umarł, z pewnością nadal byłabym jego żoną. Byłabym nią zawsze. Aktorka zmarła 12 sierpnia 2014 roku, miesiąc przed swoimi 90. urodzinami.

Adam Piosik

Tele Tydzień

Zobacz również

  • To ona, obok takich sław jak: Meryl Streep, Isabelle Huppert i Emmy Stone, triumfowała podczas tegorocznej gali rozdania Złotych Globów. Statuetkę zdobyła za rolę w dramacie „Fences”. W przypadku... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.