Reklama
  • Czwartek, 14 lutego 2013 (11:10)

    Halina Frąckowiak: Opole już czeka na jej jubileusz

Zaznała w życiu wszystkiego – wielkiej miłoś ci i wielkich dramatów. Halina Frąckowiak (65) rozpaczała, gdy rozpadło się jej małżeństwo z Krzysztofem Bukowskim (†51). Potem przyszło jej opłakiwać przedwczesną śmierć przyjaciółki, Anny Jantar (†30). Kilka lat później dzielnie walczyła o własne życie po ciężkim wypadku samochodowym.

Ale największy chyba smutek przyszedł kilka miesięcy temu, gdy w tragicznych okolicznościach stracił życie jej były partner Józef Szaniawski (†68).

Historyk i znany działacz opozycyjny zginął tragicznie w Tatrach.Chociaż ich drogi rozeszły się wiele lat temu, bardzo przeżyła jego odejście. Czuła się z nim związana na zawsze, bo był ojcem jej syna Filipa (32).

Reklama

Cały czas mieli ze sobą serdeczny kontakt. – Po jego tragicznym wypadku Halina długo nie mogła dojść do siebie – wyznaje nam jej przyjaciółka.

Los tak to wszystko urządził, że żałoba zbiegła się w czasie z ważnym jubileuszem pani Haliny. Gwiazda w tym roku obchodzi 50-lecie pracy artystycznej! Fakt ten odnotowali organizatorzy tegorocznego festiwalu piosenki w Opolu. Chcą poświęcić jej twórczości jeden z koncertów.

Przyjaciele namawiają ją, by nie odmawiała... – Powinna w Opolu zaśpiewać. Dla siebie, ich syna, wnuka. Józek pewnie by tego pragnął. Taki koncert wspomnień, piosenek i ludzi w jej życiu najważniejszych. Takich jak on... – mówi jej znajoma.

GT

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Weźmie ślub z własną wnuczką? – pytały 8 lat temu zagraniczne gazety. Chodziło o zdobywcę Oscara z 2005 roku Morgana Freemana i 27-letnią wówczas E’Denę Hines. Kim była młodsza od hollywoodzkiego... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.