Reklama
  • Środa, 24 kwietnia 2013 (16:06)

    Grażyna Torbicka: Najważniejsze jest zdrowie mamy

Jeśli trzeba pomóc najbliższym, rzuca wszystko. Nic się wtedy nie liczy. Uważa, że to naturalne. Że każdy tak by postąpił.

Jej relacje z mamą nie zawsze były łatwe. Kochają się bardzo, ale… różnice zdań powodują, że bywa burzliwie. Bo Grażyna Torbicka (53) i legenda TVP Krystyna Loska (75) mają zupełnie inne charaktery. Ale też odmienne oczekiwania i poglądy na wiele spraw.

Mama jest bardziej zdecydowana, córka – bardziej ugodowa. Mama jest duszą towarzystwa, córka woli kameralne spotkania w gronie przyjaciół. Mama lubi klasyczną elegancję, córka woli styl sportowy. I tak dalej...

Reklama

Nie zmienia to faktu, że pani Grażyna za mamą byłaby gotowa skoczyć w ogień. I zawsze, gdy tylko widzi, że potrzebuje pomocy, rzuca wszystko i rusza na ratunek. A mama prezenterki coraz częściej skarży się na różne dolegliwości. Ma schorzenia związane z wiekiem, m.in. chorobę serca. Jest po zawale.

Grażyna pomagała mamie wstawać i chodzić

Jakby tego było mało, niedawno mamie dziennikarki odnowiły się problemy ze złamanym wcześniej biodrem. Musiała zostać poddana poważnej rehabilitacji. Ból był tak duży, że przestała być samodzielna. M.in. nie mogła prowadzić samochodu. Potrzebna była pomoc...

– Grażyna pomagała mamie wstawać i chodzić. Woziła ją na rehabilitację i zabiegi. Nie było dla niej ważniejszych spraw – mówi znajoma. Pani Grażyna ceniona jest za klasę. Jak widać, ma ją nie tylko przed kamerami.

EC

Świat & Ludzie

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.