Reklama
  • Piątek, 10 marca (09:40)

    Emmanuelle Seigner. Tajemnicza i piękna

Reklama

Rolę przewodniczki lekarza, który w filmie „Frantic” szuka zaginionej żony, uważa za najlepszą w swojej karierze. Miała wtedy 20 lat. Rok później została żoną Romana Polańskiego, reżysera tego obrazu. Poznała go dwa lata wcześniej, gdy we Francji kręcił „Piratów”. Był od niej starszy o 33 lata.

– Nie pociągali mnie starsi faceci, ale Roman był absolutnie inny. Imponował mi intelektem, był dowcipny i błyskotliwy. Wyszłam za niego, bo się w nim zakochałam. I jeśli dzisiaj znów miałabym 20 lat, postąpiłabym tak samo, bo bez Romana wszystko traci sens – powiedziała w jednym z wywiadów.

I tak została jego żoną i muzą. Mają 22-letnią córkę Morgane i 19-letniego syna Elvisa. – Dzieci uważają nas za najwspanialszych rodziców na świecie. Nie wstydzą się starszego ojca. Uważają się też w części za Polaków. Zawsze chętnie przyjeżdżają do Krakowa czy Warszawy – opowiada aktorka.

Emmanuelle Seigner ma już 50 lat. – Ciągle to piękna, nieco demoniczna kobieta. Jest w niej jakaś tajemnica, coś wyjątkowego, oryginalnego, fascy nującego i pociągającego. Chciałbym mieć taką żonę. Szczęściarz z tego Polańskiego – pisze w internecie miłośnik jej urody i talentu.

Tele Tydzień

Zobacz również

  • Mówi po włosku, uwielbia odwiedzać słoneczną Italię i gra tam w filmach. Włosi zaś doceniają jego talent. Niedawno Piotr Adamczyk (44) odebrał na Kapitolu w Rzymie nagrodę dla Osobowości Roku... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.