Reklama
  • Piątek, 25 marca (08:05)

    Bolesław Płotnicki . Od leśnika do aktora

Bolesław Płotnicki (†75) należał do ulubionych aktorów reżysera Stanisława Jędryki (82). I chociaż pojawiał się w jego filmach najczęściej w drugoplanowych rolach, każdą propozycję traktował poważnie.

Reklama

W serialu Stawiam na Tolka Banana zagrał pana Tadkiewicza, mieszkańca domu przy ulicy Zielonej. Pan Bolesław pochodził ze szlacheckiej rodziny.

Urodził się w Kijowie i od dziecka zadziwiał ścisłym umysłem. Przed wybuchem II wojny światowej, w 1935 roku, z wyróżnieniem ukończył studia na Politechnice Lwowskiej, zdobywając tytuł inżyniera leśnika. W 1939 roku awansowany został do stopnia podporucznika artylerii Wojska Polskiego II RP.

Walczył w kampanii wrześniowej i, wzięty do niewoli, trafił do niemieckiego obozu jenieckiego. Tam, grając w obozowym teatrze, nauczył się podstaw aktorstwa i uznał, że to jest zawód, który chce wykonywać.

Po wojnie nie od razu jednak zaczął pracę w teatrze. Przez trzy lata pracował jako inspektor Najwyższej Izby Kontroli, ale bakcyl aktorstwa, który połknął, okazał się silniejszy niż intratna, państwowa posada. W 1949 roku, jeszcze bez dyplomu aktora, zadebiutował na deskach olsztyńskiego Teatru Miejskiego.

Tam poznał swoją żonę Salomeę Klus (†50). Odpowiedzialna była za finanse teatru. Po zdaniu egzaminu eksternistycznego pan Bolesław otrzymał angaż w stołecznym Teatrze Dramatycznym, w którym pracował do czasu przejścia na emeryturę w 1978 roku.

Występował także w najpopularniejszym wówczas warszawskim kabarecie Szpak. Reżyserzy obsadzali go przeważnie w rolach chłopów, milicjantów i księży. Widzowie zapamiętali go z roli sierżanta w komedii Gdzie jest generał…

– Zaprzyjaźniliśmy się podczas pracy na planie. Traktował mnie jak syna – wspominał po latach swojego mistrza Jerzy Turek (76). Bolesław Płotnicki zmarł w 1988 roku. Wraz z żoną spoczywa na cmentarzu w Wilanowie.

Rewia

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.